Gálvez, Bernardo de

Gálvez, Bernardo de

Urodzony 23 lipca 1746
Macharaviaya, Hiszpania
Zmarł 30 listopada 1786
Mexico City, Meksyk

Gubernator hiszpańskiej prowincji Luizjana, wicekról Nowej Hiszpanii (Meksyk)

Bernardo de Gálvez, arystokrata urodzony w Hiszpanii i przygotowywany do kariery wojskowej, został gubernatorem hiszpańskiej kolonii Luizjana w 1777 roku. Kiedy Hiszpania przystąpiła do wojny rewolucyjnej po stronie kolonii amerykańskich, pomógł walczyć z Brytyjczykami w Luizjanie, Alabamie i na Florydzie. Trzymał Brytyjczyków w napięciu na południu, aż w końcu wyparł ich z tego obszaru, uwalniając go dla amerykańskiego handlu. Za te sukcesy został nazwany donem (tytuł arystokratyczny podobny do brytyjskiego earla) przez rząd hiszpański, a w końcu został wicekrólem (ogólnym władcą) Nowej Hiszpanii (Meksyku).

Bernardo de Gálvez urodził się w prowincji Malaga (stan) na południowo-wschodnim wybrzeżu Hiszpanii w 1746 roku. Jego rodzicami byli Matías i Josepha Madridy Gallardo de Gálvez. Pochodził z zamożnej i wysoko cenionej rodziny, której członkowie służyli królom Hiszpanii jako doradcy, gubernatorzy i dowódcy wojskowi. Jego ojciec, Don (hrabia) Matías, był wicekrólem Meksyku, a jego wuj, Don José, był ministrem Indii Zachodnich, najwyższego stanowiska w hiszpańskim imperium kolonialnym. (Indie Zachodnie to łańcuch wysp rozciągający się od Florydy do Ameryki Południowej.)

Podczas dzieciństwa de Gálveza europejskie narody często były w stanie wojny. Wiele z nich miało swoje interesy w innych częściach świata i dążyło do zdobycia władzy, wpływów i bogactwa poprzez swoje kolonie. W tych konfliktach Hiszpania najczęściej sprzymierzała się z Francją i była wrogiem Anglii. Nic dziwnego, że jeśli rodzina była zamożna i ważna, niektórzy z jej synów byli szkoleni do kariery wojskowej. Ich zadaniem było rozszerzanie imperium swojego narodu, a następnie rządzenie jego terytoriami jako przedstawiciele króla.

De Gálvez uczęszczał do słynnej szkoły wojskowej w Ávila w zachodnio-centralnej Hiszpanii, gdzie uczył się taktyki wojskowej, historii Hiszpanii, jak prowadzić i inspirować swoje oddziały, a także przywiązania do religii rzymskokatolickiej. Jego rodzina była katolicka, podobnie jak większość hiszpańskiej populacji, w tym arystokracja i hiszpański król, Carlos III.

Początek kariery wojskowej

Pierwsza kampania wojskowa De Gálveza miała miejsce w 1762 roku, kiedy służył jako porucznik (wymawiane loo-TEN-ent), walcząc o interesy króla w Portugalii. Za swoją służbę został mianowany kapitanem jednostki wojskowej w La Coruña w północno-zachodniej Hiszpanii. W tamtych czasach sposobem na dalszą karierę wojskową młodego człowieka było zdobycie doświadczenia w ochronie lub rozszerzaniu interesów króla w koloniach. Dla Hiszpana oznaczało to służbę w Nowej Hiszpanii, na terytorium znanym obecnie jako Meksyk i południowo-zachodnie Stany Zjednoczone.

De Gálvez po raz pierwszy wyruszył do Ameryki ze swoim wujem, kiedy Don José przeprowadził inspekcję Nowej Hiszpanii. W 1769 r. został przydzielony do północnej granicy Nowej Hiszpanii, gdzie dowodził hiszpańskimi siłami wojskowymi w meksykańskim stanie graniczącym z dzisiejszą Arizoną. Podczas tej służby walczył z Indianami Apaczami, których najazdy wzdłuż rzeki Pecos w Teksasie i rzeki Gila w Arizonie przeszkadzały w handlu na tym obszarze. De Gálvez zademonstrował w tym czasie swoje umiejętności dyplomatyczne, zawierając sojusze z rdzennymi Amerykanami, którzy byli wrogami Apaczów. Podczas kampanii wojskowej w latach 1770-71 został ranny i odznaczony za odwagę pod ostrzałem. Bród (płytkie miejsce do przeprawy) na rzece Pecos został nazwany Paso de Gálvez na jego cześć.

Dalsza edukacja we Francji

De Gálvez wrócił do Hiszpanii w 1772 roku, a następnie udał się do Francji, aby poznać francuską taktykę wojskową. W tym czasie nauczył się języka i docenił francuską kulturę. Kiedy wrócił do Hiszpanii w 1775 roku, wziął udział w szturmie na Algier, w północnej Afryce, jako kapitan piechoty (piechota była żołnierzami pieszymi). Został ranny, awansował i został wysłany do nauczania w swojej starej szkole wojskowej w Ávila.

W 1776 roku de Gálvez został mianowany pułkownikiem (wymawiane KER-nuhl) i wysłany do dowodzenia hiszpańską placówką wojskową w Nowym Orleanie, Luizjana. Został mianowany gubernatorem Luizjany 1 stycznia 1777 roku. Miał wtedy zaledwie trzydzieści jeden lat.

Król Francji przekazał terytorium Luizjany swojemu przyjacielowi i sojusznikowi, królowi Hiszpanii Karolowi III, jako prezent. Większość europejskich osadników w Luizjanie była pochodzenia francuskiego i nie podobał im się pomysł hiszpańskiego panowania. Podczas swoich rządów de Gálvez ponownie wykazał się geniuszem w dogadywaniu się z miejscową ludnością. W kolonialnej Luizjanie, lokalną ludnością byli Kreole. Kreol, jak się tu mówi, oznacza osobę pochodzenia francuskiego, która urodziła się w Ameryce. Kreole zachowali swój francuski język i zwyczaje, i niechętnie odnosili się do wszelkich nieuprzejmych zachowań ze strony urodzonych w Europie gości lub władców.

De Gálvez nie tylko zaprzyjaźnił się z Kreolami; ożenił się z jedną z nich. Jego żoną była Félicité de St. Maxent d’Estrehan, córka ważnego kreolskiego przywódcy w Nowym Orleanie. Miejscowi kupcy lubili de Gálveza, ponieważ przywrócił on pewne prawa handlowe, które zostały odebrane przez poprzedniego hiszpańskiego gubernatora.

Jako gubernator Luizjany, de Gálvez przymknął oko na amerykańskie zapasy broni w magazynach w Nowym Orleanie. Amerykanie przygotowywali się do wypowiedzenia wojny Wielkiej Brytanii.

Europa obserwuje rewolucję amerykańską

W czasie amerykańskiej wojny rewolucyjnej większość terenów dzisiejszych Stanów Zjednoczonych była roszczona przez inne kraje. Anglia miała roszczenia w północno-wschodniej, północno-zachodniej i tak zwanej „Florydzie” – części stanów Floryda, Georgia i Alabama. Brytyjczycy wyłożyli wschodni brzeg rzeki Missisipi szeregiem fortów i miast handlowych, aby chronić brytyjskie interesy.

Hiszpania posiadała większość terytorium na zachód od rzeki Missisipi. (Rozległość tej części imperium hiszpańsko-amerykańskiego rozciągała się nieprzerwanie od środka dzisiejszych Stanów Zjednoczonych do Gór Skalistych, do północnej Kalifornii, a następnie na południe przez Meksyk, w dół przez Amerykę Środkową i do większości Ameryki Południowej). Dla kontrastu, w połowie XVII wieku Francja straciła znaczną część swojego kanadyjskiego terytorium na rzecz Anglii w ramach rozliczeń po wcześniejszej wojnie. Jednak Francja wciąż miała nadzieję na odzyskanie tego terytorium i była zainteresowana kanadyjskim obszarem zwanym Quebec. Jej francuscy obywatele we wschodniej Kanadzie zostali przymusowo wysiedleni przez nowych brytyjskich władców. Ci francuscy Kanadyjczycy wędrowali na południe do Luizjany i stali się znani jako Akadyjczycy.

Anglia, Hiszpania i Francja były zainteresowane utrzymaniem lub powiększeniem swoich ziem w Ameryce Północnej. Brytyjczycy byli przerażeni, gdy ich amerykańskie kolonie wypowiedziały wojnę w 1776 roku, ale Francuzi i Hiszpanie czekali, by zobaczyć, jak poważne będzie to zagrożenie dla imperium Anglii. Francuzi i Hiszpanie nie byli jednak bierni. W latach poprzedzających rewolucję amerykańską Francja i Hiszpania pomagały rebeliantom, dostarczając im informacji o ruchach Brytyjczyków, a także zaopatrzenia i amunicji.

W okresie przed oficjalnym przystąpieniem Hiszpanii do wojny de Gálvez próbował pomóc amerykańskiej sprawie. Jako hiszpański arystokrata, nie wierzył mocno w amerykański cel wolności od kolonialnego rodzica, ani w równość wszystkich ludzi. Raczej widział w rewolucji sposób na wsparcie interesów Hiszpanii – w tym odzyskanie terytoriów Florydy i części Alabamy, które kiedyś należały do Hiszpanii. Jednym z jego pierwszych posunięć było zapewnienie, że port w Nowym Orleanie będzie otwarty tylko dla statków hiszpańskich, amerykańskich i francuskich. Odciął Brytyjczyków od tej kluczowej drogi zaopatrzenia do amerykańskiego serca. Przechowywał również hiszpańskie zapasy, aby były gotowe dla Amerykanów, gdy Hiszpania przystąpi do wojny.

Kiedy Hiszpania i Francja były zadowolone, że Amerykanie poważnie myślą o oddzieleniu się od Anglii, te dwie europejskie potęgi dostrzegły szansę zadania Anglii druzgocącego ciosu. Hiszpania była sojusznikiem Francji i poszła w jej ślady, wypowiadając wojnę Wielkiej Brytanii i oficjalnie stając po stronie amerykańskich rewolucjonistów 21 czerwca 1779 roku. Mając za sojuszników zarówno Hiszpanię, jak i Francję, Amerykanie mieli większe szanse na wywalczenie wolności od Anglii. Hiszpania i Francja miały duże floty okrętów wojennych, które mogły zakłócać brytyjskie transporty żołnierzy i zaopatrzenia przez Ocean Atlantycki. Ci europejscy sojusznicy mogli również dostarczyć Amerykanom bardzo potrzebne zapasy wojenne, takie jak proch, broń, lekarstwa, żywność, tkaniny na mundury i informacje o brytyjskich planach.

Ocalenie Południa dla Amerykanów

De Gálvez pomógł Amerykanom, wysyłając zapasy i broń w górę rzeki Missisipi do amerykańskich oddziałów w Pensylwanii. Używał własnej armii do atakowania brytyjskich fortów i miasteczek handlowych nad rzeką Missisipi. Ponieważ Brytyjczycy byli zajęci wysyłaniem ludzi do ochrony tych fortów, było mniej brytyjskich żołnierzy do walki z amerykańskimi armiami.

Czternastoosobowa armia de Gálveza składała się z jego hiszpańskich żołnierzy z fortu w Luizjanie, a także ochotników, którzy byli Kreolami, Akadyjczykami (francuskimi Kanadyjczykami), Indianami Choctaw i wolnymi Afroamerykanami.

De Gálvez planował następnie zepchnąć Brytyjczyków na wschód, z powrotem w kierunku Oceanu Atlantyckiego. Jego armia maszerowała na wschód, by zająć brytyjski Fort Charlotte w Mobile (w dzisiejszej Alabamie). Ten kluczowy brytyjski fort był również najbliższym portem Nowego Orleanu i mógł w przyszłości stanowić zagrożenie dla Hiszpanii, jeśli nie zostanie zdobyty. Do czasu kampanii w Mobile w marcu 1780 roku, armia de Gálveza rozrosła się do dwóch tysięcy ludzi i była wspierana przez hiszpańskie siły morskie z ich bazy w Hawanie na Kubie (duża wyspa u południowych wybrzeży Florydy i ważna hiszpańska baza morska).

Kolejnym fortem, który padł łupem armii de Gálveza był Fort George w Pensacoli, w rejonie Florida Panhandle. Było to ważne zwycięstwo, ponieważ Pensacola była stolicą brytyjskiej Florydy Zachodniej. W maju 1781 roku de Gálvez zdobył miasto poprzez połączone oblężenie armii i marynarki wojennej, które trwało dwa miesiące. (Oblężenie to sytuacja, w której wrogie siły otaczają miasto lub fort, odcinając obrońców od wszelkich dostaw i posiłków). Jego siły liczyły teraz siedem tysięcy ludzi. Działa w brytyjskim forcie ostrzeliwały hiszpańskie okręty wojenne, a hiszpański dowódca odmówił ryzykowania swoich statków, płynąc do Pensacoli. De Gálvez przejął statek dowódcy i popłynął nim do zatoki, mimo że został ranny w brzuch i rękę. Jego odwaga zapewniła mu zwycięstwo i sprawiła, że zyskał szacunek i lojalność zarówno żołnierzy, jak i marynarzy.

Ogólne zwycięstwa De Gálveza w południowych Stanach Zjednoczonych oznaczały, że Hiszpania kontrolowała oba brzegi rzeki Missisipi i pięć tysięcy mil linii brzegowej wokół Zatoki Meksykańskiej. Oznaczało to również, że gdy Brytyjczycy rozpoczynali wojnę na amerykańskim południu, ich linie zaopatrzenia zostały odcięte. Brak wsparcia z ich strony był głównym punktem zwrotnym w wojnie. (W dłuższej perspektywie, usunięcie Brytyjczyków z Florydy pomogło również utorować drogę amerykańskiej ekspansji na południowym wschodzie. Stany Zjednoczone ostatecznie zdobyły terytorium Florydy poprzez zakup, a nie wojnę.)

Wojna przenosi się na wyspy

W maju 1782 roku siły de Gálveza rozpoczęły walkę na Bahamach, grupie wysp na Oceanie Atlantyckim u południowo-wschodnich wybrzeży Florydy. Wyspy te znajdowały się w rękach Brytyjczyków. De Gálvez i jego połączone siły wojskowo-żeglarskie zdobyły kluczowe dla brytyjskiej marynarki wojennej miasto zaopatrzeniowe New Providence. Następnie De Gálvez skierował swoją uwagę na pobliską wyspę Jamajkę, która również znajdowała się w rękach Brytyjczyków. Jednak wojna rewolucyjna zakończyła się, zanim zdążył rozpocząć kampanię przeciwko tej brytyjskiej twierdzy.

Za jego wysiłki na rzecz sprawy amerykańskiej Kongres Stanów Zjednoczonych przyznał de Gálvezowi citation (dokument honorujący go) i poprosił o radę przy pisaniu niektórych warunków traktatu z Anglią, który zakończył wojnę. Będąc zawsze hiszpańskim patriotą, de Gálvez dopilnował, by Florydy wróciły pod hiszpańską kontrolę jako część traktatu. Ten sam traktat uczynił rzekę Missisipi zachodnią granicą Stanów Zjednoczonych, dając nowej amerykańskiej republice znacznie więcej ziemi niż pierwotnie planowała Wielka Brytania.

Promocja i nagrody

De Gálvez powrócił do Hiszpanii ze swoją kreolską żoną i dwójką małych dzieci po zakończeniu Wojny Rewolucyjnej w 1783 roku. W latach 1783-84 służył jako doradca króla w sprawach hiszpańskiej polityki wobec terytoriów Florydy i Luizjany. Za swoje wysiłki wojenne i w uznaniu jego dalszej służby dla korony, de Gálvez otrzymał tytuł „don”, tytuł arystokratyczny podobny do francuskiego hrabiego lub angielskiego earla. Został również mianowany generałem majorem armii hiszpańskiej, a także kapitanem generalnym Florydy i Luizjany.

W 1784 roku de Gálvez został mianowany kapitanem generalnym Kuby. Jego kwatera główna znajdowała się w Hawanie, skąd dowodził wszystkimi hiszpańskimi siłami zbrojnymi na Karaibach i w Zatoce Meksykańskiej.

W 1785 roku de Gálvez zastąpił swojego ojca na stanowisku wicekróla Nowej Hiszpanii i zamieszkał w mieście Meksyk. (Wicekról to hiszpański tytuł nadawany gubernatorowi kraju lub prowincji, który rządzi w imieniu swojego króla). Jako wicekról, de Gálvez ponownie wykazał się umiejętnością pomagania przeciwstawnym stronom w osiąganiu porozumień. Angażował lokalnych polityków w podejmowanie decyzji i był bardzo popularnym przywódcą. Jednym z jego działań jako wicekróla było zlecenie sporządzenia map Nowej Hiszpanii. Na jego cześć, jeden z autorów map nazwał zatokę u wybrzeży wschodniego Teksasu „Bahía de Galvezton” (lub Galveston Bay w języku angielskim). Teksańskie miasto Galveston również nosi imię de Gálveza.

Ledwie rok później, w listopadzie 1786 roku, de Gálvez zmarł na gorączkę i został pochowany w kościele San Fernando, obok swojego ojca, byłego wicekróla. Wkrótce po śmierci de Gálveza wdowa po nim urodziła trzecie dziecko. Niektórzy historycy uważają, że de Gálvez zmarł z powodu epidemii, która przetoczyła się przez Mexico City, podczas gdy inni sądzą, że w końcu padł ofiarą malarii, którą zaraził się podczas służby w Luizjanie.

Dla dalszych informacji

Blanco, Richard L. „Galvez, Bernardo de” w The American Revolution: 1775-1783, An Encyclopedia, vol. A-L. New York: Garland Publishing, 1993, s. 613-15.

Fleming, Thomas. „Bernardo de Gálvez: The Forgotten Revolutionary Conquistador Who Saved Louisiana” w American Heritage, vol. 33. (kwiecień-maj 1982): 30-39.

Fleming, Thomas. „I, Alone.” Boys’ Life, vol. 70. (November 1980): pp. 22-24, 69.

Sinnott, Susan. Extraordinary Hispanic Americans. Chicago: Childrens Press, 1991, s. 68-70.

Tyler, Ron., ed. „Gálvez, Bernardo de” w The New Handbook of Texas. Austin: Texas State Historical Association, 1996, pp. 73-74.

Strony internetowe

Diaz, Héctor. Hispanics in American History Available http://www.coloquio.com/galvez.html (accessed on March 12, 1999).

PBS. „Bernardo de Galvez and Spain.” Dostępne http://www.pbs.org/ktca/liberty/chronicle/galvez-spain.html (dostęp 21 marca 1999).

Inspirujący przywódca mężczyzn

Bernardo de Gálvez był jednym z pierwszych przywódców międzynarodowej armii. Kiedy w 1779 roku maszerował na brytyjskie posiadłości na amerykańskim południu, w jego armii znaleźli się żołnierze z wielu różnych środowisk. Byli wśród nich żołnierze hiszpańscy (zwani „regulars”), którzy stacjonowali w forcie w Luizjanie. Dołączyli do nich Akadyjczycy (francuscy Kanadyjczycy, którzy zostali wypędzeni przez Anglików i wyemigrowali do Luizjany, będącej wówczas terytorium francuskim). Uzbrojeni w nienawiść do Brytyjczyków Indianie Choctaw jeszcze bardziej wzmocnili siły de Gálveza. Dołączyli do nich miejscowi milicjanci (żołnierze-obywatele, nie zawodowcy), wśród których byli nowoorleańscy Kreole, wolni czarni i amerykańscy pogranicznicy.

Do czasu, gdy de Gálvez był gotowy do marszu na brytyjskie wyspy na Oceanie Atlantyckim w 1782 roku, jego siły obejmowały hiszpańskich i miejscowych marines z Hawany na Kubie. Innym regimentem pod dowództwem de Gálveza była Brygada Irlandzka, złożona z irlandzkich żołnierzy, którzy zaoferowali swoje usługi Hiszpanom, ponieważ Irlandczycy byli przeciwni brytyjskiej kontroli nad Irlandią. Ponad pięciuset francuskich żołnierzy również walczyło pod dowództwem de Gálveza.

De Gálvez miał dar znajdowania wspólnych więzi między grupami ludzi, co było cennym atutem w całym jego wojskowym i politycznym życiu, ale nigdy bardziej niż wtedy, gdy dowodził swoją międzynarodową armią. Jego umiejętności przywódcze pomogły zapewnić Amerykanom zwycięstwo podczas wojny rewolucyjnej (1775-83).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *