Jack Johnson: Czarny bokser, który wywołał zamieszki rasowe po zwycięstwie w wadze ciężkiej

Jack Johnson: Czarny bokser, który wywołał zamieszki rasowe po zwycięstwie w wadze ciężkiej

(CNN) Globalne protesty wywołane śmiercią George’a Floyda z rąk policji w Minneapolis prawdopodobnie nigdy nie zostaną zapomniane, ale mniej znane są zamieszki rasowe, które wybuchły w USA 110 lat temu.

Rozruchy te nie zostały wywołane przez brutalność policji, ale przez mecz bokserski.

W 1908 r. Jack Johnson został pierwszym czarnoskórym mistrzem świata w boksie wagi ciężkiej, walcząc w czasach, gdy mimo zniesienia niewolnictwa 45 lat wcześniej, Afroamerykanie wciąż byli poddawani powszechnej segregacji i rasizmowi.

Zobacz więcej

Jego zwycięstwo nad Jamesem J. Jeffriesem – w walce, którą okrzyknięto wówczas „walką stulecia” – w Dzień Niepodległości w 1910 r., wywołało wstrząs zarówno wśród czarnych, jak i białych społeczności na całym świecie.

Walka odbyła się w Reno, w stanie Nevada, w szczytowym momencie ery prawa Jima Crowa, kiedy segregacja rasowa na amerykańskim Południu była rygorystycznie egzekwowana.

Były niepokonany mistrz wagi ciężkiej, Jeffries wyszedł z emerytury, aby „podjąć wysiłek odzyskania mistrzostwa wagi ciężkiej dla Białej rasy”. Dodał: „Powinienem ponownie wkroczyć na ring i pokazać, że Biały człowiek jest królem ich wszystkich.”

Późniejsze zwycięstwo Johnsona wywołało zamieszki na tle rasowym w całych Stanach Zjednoczonych, stawiając czarnoskórą społeczność, która cieszyła się z wygranej swojego mistrza, przeciwko swoim Białym kolegom, rozgorączkowanym gniewem z powodu wyniku walki. Ponad 20 osób zginęło, a setki zostało rannych. Większość ofiar była czarna.

Po części z powodu odmowy walki z czarnymi pretendentami po pokonaniu Jeffriesa, ekstrawaganckiego stylu życia i waśni z Joe Louisem, Johnsonowi udało się nieco wyalienować z czarnej społeczności, a następnie stać się czymś w rodzaju zapomnianej postaci.

Dopiero wraz z pojawieniem się Muhammada Ali — który dostrzegł wiele podobieństw między sobą a Johnsonem — i nastaniem ery Black Power, jego kariera i osiągnięcia stały się bardziej doceniane, nie tylko ze względu na jego sportową sprawność, ale także ze względu na jego pionierskie sukcesy w czasach, gdy rasizm był powszechny i powszechny.

Według Theresy Runstedtler — autorki książki 'Jack Johnson, Rebel Sojourner: Boxing in the Shadow of the Global Color Line” — pokonanie Jeffriesa przez boksera „zerwało zasłonę z grzeczności, które były używane do ukrycia przemocy białej supremacji”.

„Oznaczał możliwości Czarnych w momencie, gdy wszystkie regularne kanały sukcesu Czarnych, czy to próbując uzyskać wysokiej jakości edukację lub próbując zrobić to w biznesie lub nawet po prostu próbując być zaangażowanym w politykę – ponieważ było tak wiele powszechnego pozbawienia praw obywatelskich – to był przykład sukcesu, który nie mógł być kwestionowany,” Runstedtler powiedział CNN Sport.

„To, że przeciwstawił się barierom społecznym, aby stać się najlepszym w czymś, kiedy wszystkie te inne bariery były stawiane przed Afroamerykanami dążącymi do poprawy swojego statusu społecznego, symbolicznie, był super ważny.”

CZYTAJ: „Wyprzedzałem swój czas o 25 lat”: The driver who shattered motorsport’s color barrier

Johnson mierzy się z Jeffriesem w „Fight of the Century” w 1910 roku.

Dosięgnąć szczytu

Jeszcze bardziej niezwykłe w sukcesie Johnsona jest to, że został wychowany przez dwóch byłych niewolników.

Zobacz więcej

„Świadomość, że ktoś w epoce najbardziej przerażającego rasizmu zdecydował jako bardzo młody chłopiec, że będzie kimś wyjątkowym i szczególnym, a następnie wyruszył, aby to osiągnąć, jest, ludzie mówią o amerykańskim śnie, który jest w dużej mierze mitem, ale on go ucieleśnia”, według Geoffrey’a C. Warda, autora książki 'Unforgivable Blackness: The Rise and Fall of Jack Johnson”.

Jako czarnoskóry zawodnik, był ograniczony do stawiania czoła tylko czarnym przeciwnikom – walczył z młodszym bratem Jeffriesa w 1902 roku – rywalizując w ramach kategorii „Colored Heavyweight Championship of the World”, którą wygrał w 1903 roku. W tym czasie w niektórych rejonach USA boks międzyrasowy był zakazany.

Johnson był pierwszym Afroamerykaninem, który dzierżył tytuł mistrza świata w boksie wagi ciężkiej, kiedy pokonał Kanadyjczyka Tommy’ego Burnsa w Sydney w Australii.

Jednakże ówczesny mistrz świata wagi ciężkiej Tommy Burns był bardziej otwarty, obiecując bronić swojego tytułu przed „wszystkimi przybyszami, bez żadnych ograniczeń”. Rozumiem przez to Czarnego, Meksykanina, Hindusa lub jakąkolwiek inną narodowość bez względu na kolor, rozmiar czy pochodzenie.”

Burns początkowo chciał „dać najpierw szansę białym chłopcom” – ale Johnson w końcu dostał swoją szansę i przyjął ją obiema rękami.

W 1908 r. w Sydney, w Australii, na oczach 20 000 widzów, Johnson z łatwością pokonał Burnsa, zanim policja przerwała walkę w 14. rundzie, by uniemożliwić Johnsonowi znokautowanie przeciwnika. Mimo to zwycięstwo Johnsona było pewne, czyniąc go pierwszym w historii czarnoskórym mistrzem wagi ciężkiej w boksie.

Zważywszy na powszechną wrogość rasową wśród amerykańskiej populacji, głównie białe media rozesłały wezwanie do „Wielkiej Białej Nadziei”, która mogłaby odebrać Johnsonowi tytuł.

Po trzykrotnej obronie tytułu na amerykańskiej ziemi – zremisował również z Filadelfijczykiem Jackiem O’Brienem – Jeffries, który od tego czasu przeszedł na emeryturę i zajął się uprawą lucerny, odpowiedział na wezwanie do walki z bokserem, który „zademonstruje wyższość białej rasy”, jak twierdzi Ward.

Jeffries – który nie walczył od pięciu lat – po przyjęciu walki powiedział: „Biorę udział w tej walce wyłącznie po to, by udowodnić, że Biały człowiek jest lepszy od Murzyna”.

James J. Jeffries był kiedyś uważany za jednego z największych mistrzów wagi ciężkiej wszech czasów.

„Fight Of The Century”

I tak 4 lipca 1910 roku, na stadionie o pojemności 22 000 miejsc w centrum Reno, przed całkowicie białą publicznością, Jeffries stanął oko w oko z Johnsonem, co okazało się być tak jednostronnym starciem o tytuł mistrza wagi ciężkiej, jakie kiedykolwiek można było zobaczyć.

Szybszy i zwinniejszy Johnson z łatwością unikał ataków Jeffriesa, dwukrotnie powalając go na deski. W końcu, w 15 rundzie, narożnik Jeffriesa rzucił ręcznik.

„Oni w zasadzie błagali, żeby wyszedł z emerytury, napompowali jego ego i sprawili, że będzie myślał, że wygra, a on po prostu poniósł sromotną porażkę” – powiedział Runstedtler.

Jeffries zaznaczył po walce, że jego czas poza ringiem oznaczał, że nie jest już w stanie rywalizować z „Olbrzymem z Galveston”. „Nie jestem już dobrym zawodnikiem” – powiedział. „Nie mogłem wrócić. Zapytaj Johnsona, czy odda mi swoje rękawice”.

Johnson przed udaną obroną tytułu przeciwko ”The Great White Hope” Jeffriesowi.

Wynik walki zszokował zgromadzonych na gali. Podczas gdy Johnson i jego drużyna świętowali w ringu, publiczność opuściła stadion w niesamowitej ciszy, jak twierdzi Runstedtler.

W Stanach Zjednoczonych reakcja nie była jednak tak wyciszona, a zwycięstwo Johnsona wywołało zamieszki na tle rasowym w wielu stanach.

Walka była jedną z pierwszych walk w historii, które zostały sfilmowane, co oznacza, że wszyscy mogli obejrzeć celuloidowy zapis. Jednak już kilka dni po walce, wiele stanów i miast zakazało wyświetlania filmu Johnson-Jeffries.

Dwa tygodnie po walce były prezydent USA Theodore Roosevelt, który sam był fanem boksu, napisał op-ed, w którym poparł zakaz wyświetlania ruchomych obrazów z walk bokserskich, mając nadzieję, że walka Johnson-Jeffries była „ostatnią walką o nagrodę, jaka odbyła się w Stanach Zjednoczonych”.

Od białych urzędników w USA do urzędników kolonialnych w imperium brytyjskim, podjęto kroki w celu zakazania rozpowszechniania filmu.

Said Runstedtler, ” byli przerażeni tym, co ten film zrobi z delikatną równowagą sił w ich przestrzeniach, gdzie, w szczególności w przypadku brytyjskim, często byli przewyższani liczebnie przez ludzi pochodzenia afrykańskiego.

„Było ogromne nagromadzenie wokół tego i tak to nie była tylko sama walka, i zwycięstwo w tym dniu, ale pogłos tego w całej reszcie USA i świata.”

Johnson (po prawej) nokautuje Jeffriesa w 15 rundzie.

„Bardzo krzykliwa, ostentacyjna osobista prezentacja”

Poza ringiem, wystawny styl życia Johnsona – zwłaszcza jego kolekcja drogich samochodów – często odsuwał go od tego, co ludzie w tamtym czasie postrzegali jako „szacowny” obraz czarnych liderów tamtych czasów, uosabiany przez termin „Utalentowana Dziesiątka”, spopularyzowany przez W.E.B. Du Boisa.

„Jeśli spojrzałeś na jakiekolwiek jego zdjęcie, miał bardzo krzykliwą, ostentacyjną prezencję osobistą w czasach, gdy Afroamerykanie byli postrzegani przez resztę społeczeństwa jako pracownicy fizyczni lub robotnicy,” wyjaśnił Runstedtler.

„Był znany z tego, że przesiadywał w dzielnicach obyczajowych Chicago i innych miast, gdzie podróżował i zadawał się z tłumem sportowców, hazardzistów, alfonsów, prostytutek, itp.”

Jego relacje z czarnymi bokserami po tym jak został mistrzem świata wagi ciężkiej również nie pomogły. Jeden z jego czarnoskórych przeciwników w tym czasie, Joe Jeannette, powiedział: „Jack zapomniał o swoich starych przyjaciołach po tym, jak został mistrzem i narysował linię koloru przeciwko swoim własnym ludziom”.

Walka Johnsona z Joe Louisem, mistrzem świata wagi ciężkiej w latach 1937-1949 i jednym z największych bokserów wagi ciężkiej wszech czasów, jeszcze bardziej zszargała jego reputację.

Przyszli czarnoskórzy pięściarze często próbowali zdystansować się od Johnsona, ponieważ próbowali stać się „wzorem czarnego szacunku klasy średniej”, według Runstedtlera.

„Stawiał przeciwko, miał nadzieję, że Billy Conn go pokona, miał nadzieję, że Max Schmeling go pokona”, zauważył Ward.

„A po pierwszej walce Schmelinga w 1936 roku (którą Louis przegrał), zszedł na Piątą Ulicę 120 w Harlemie i pokazał wszystkie pieniądze, które wygrał stawiając przeciwko Joe Louisowi i policja musiała go ratować z tłumu.”

Nie minęło wiele czasu od śmierci Johnsona w 1946 roku, kiedy ludzie zaczęli powracać do jego historii i wpływu, jaki miał na społeczeństwo, głównie z powodu sukcesu Alego i legendarnej wagi ciężkiej, która sama zainteresowała się życiem Johnsona.

Po obejrzeniu „The Great White Hope” — broadwayowskiego show opartego na życiu Johnsona, z Jamesem Earlem Jonesem w roli głównej — w 1968 roku, Ali powiedział Jonesowi: „To jest moja historia. Wyjmij kwestię Białych kobiet i zastąp ją kwestią religii. To jest moja historia!”

W tym czasie odmowa Ali’ego walki w Wietnamie po przejściu na islam spowodowała zawieszenie jego licencji bokserskiej i zatrzymanie paszportu przez rząd. Te zmagania były powodem, dla którego Ali widział tak wiele podobieństw między nim a problemami Johnsona.

Johnson (po prawej) mierzy się z Jeffriesem w Reno, Nevada.

„Ludzie w czarnej społeczności, szczególnie czarni mężczyźni, zrewidowali jego wizerunek i powiedzieli: 'Wow, ten facet po prostu robił co chciał’,” powiedział Runstedtler. „A on ucieleśniał rodzaj potężnej czarnej męskości, która przemawiała do ludzi podczas ery Black Power.”

Ruch Black Power rozpoczął się w latach 60-tych, w których aktywiści „odważnie rzucili wyzwanie nienawiści i przemocy ze strony trudnego do złamania systemu rasizmu i ucisku”, napisała autorka Joyce Marie Bell.

Przywrócenie przez Aliego historii Johnsona pomogło przywrócić jednokrotnego mistrza świata, któremu odebrano tytuł z powodu odmowy powołania do wojska, by walczyć w wojnie w Wietnamie, z powrotem do świadomości publicznej, a także stworzyć linię wielkich czarnych bokserów wagi ciężkiej.

Nawet Lennox Lewis – trzykrotny mistrz świata wagi ciężkiej – powiedział, że „nigdy nie zapomni, że stoi na ramionach Jacka Johnsona”.

„Szczerze mówiąc, wiedziałem więcej o Muhammadzie Alim”, powiedział Lewis w 2010 roku Guardianowi. „On był w naszych czasach. Ale dowiedziałem się też o Jacku Johnsonie. Wkład Ali’ego był głęboki, ale Jack Johnson był pierwszy. To była niezła historia. Jestem miłośnikiem historii i dobrze było ponownie przyjrzeć się postawom, jakie panowały w tamtych czasach, aby zobaczyć, jak daleko zaszliśmy”.

„Mimo, że Czarni ludzie byli w pewien sposób bardziej akceptowani w amerykańskiej kulturze, marzeniem promotorów stało się szukanie kontrowersji. A Jack Johnson był pierwszym wielkim showmanem.

„Dał im to, czego chcieli. Spójrzcie na czasy, w których żył. To było niezwykłe, że podróżował po świecie jako czarny człowiek, był aresztowany, opuszczał Amerykę, jechał do Europy. W końcu zestarzał się, jak my wszyscy, i został znokautowany przez Jessa Willarda.”

Johnson został mistrzem świata wagi ciężkiej w 1908 roku.

Ułaskawienie

W 1913 roku Johnson został skazany za złamanie ustawy Manna za przewożenie kobiet przez granice stanów w niemoralnych celach.

Johnson uciekł do Europy w 1913 roku, będąc wolnym od apelacji. Ale po latach walk za oceanem, w tym ostatecznej utracie tytułu w Hawanie na Kubie w 1915 roku, Johnson wrócił do domu, gdzie w końcu oddał się w ręce władz amerykańskich na granicy z Meksykiem w 1920 roku i odsiedział 10 miesięcy w więzieniu.

Pomimo, że prawo uznało go za winnego przewiezienia Belle Schreiber przez granice stanu, jego skazanie na mocy ustawy Manna było „lekcją dla czarnych ludzi, dla całego świata”.

Po długiej kampanii zainicjowanej przez dokumentalistę Kena Burnsa i przy wsparciu m.in. zmarłego senatora Johna McCaina, Mike’a Tysona i Lewisa, 24 maja 2018 r., 105 lat po skazaniu za naruszenie ustawy Manna, Johnson został pośmiertnie ułaskawiony przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

Prezydent USA Trump trzyma podpisanie Executive Grant of Clemency dla Johnsona w Gabinecie Owalnym z Deontayem Wilderem (drugi z lewej) i Lennoxem Lewisem (daleko po prawej) w obecności.

Visit CNN.com/sport for more news, features, and videos

And although Trump’s pardoning of Johnson „brought him back to public view,” Runstedtler contends Johnson’s legacy of rebellion against the status quo was not fully acknowledged during the pardon campaign.

„(Białe kampanie) nie chcą przyjąć bardziej wywrotowej spuścizny, która moim zdaniem jest bardziej skomplikowana i mam nadzieję, że to właśnie dzięki niej zostanie zapamiętany.

„Z pewnością kampania na rzecz ułaskawienia przywróciła go na widok publiczny dla głównego nurtu Białej Ameryki i potencjalnie dla ludzi, którzy są fanami boksu w innych krajach na całym świecie. Ale nadal istnieje pewien rodzaj ukrytego lub wywrotowego aspektu jego spuścizny, który nie został w pełni doceniony w kampanii ułaskawienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *